niedziela, 10 lutego 2013

Liam cz1


Od 3 miesięcy jesteś dziewczyną Liam'a Payne'a, mieszkacie w jednej z bogatych dzielnic Londynu. Pewnego dnia o godzinie 5am kiedy spaliście, Liam'aowi zadzwonił telefon.
-Halo .. - odebrał z zaspanym głosem.
-Cześć tu Loui, mamy problem- powiedział lekko zdenerwowany.
-Co się dzieje? - Li zaczął się martwić
-Wczoraj, Niall kiedy wrócił do domu zamkną się w swoim pokoju i nie chciał z nikim rozmawiać , pomyśleliśmy z chłopakami że może z tobą pogada.
-Dobra będę koło siódmej - odpowiedział zaniepokojony o swojego przyjaciela.
-Dzięki kochany jesteś - powiedział Louis i się rozłączył.
po tym telefonie Liam zszedł na dół do kuchni  i zaczął robić śniadanie , cały czas myślał o Niallu.
Była już szósta zaniósł ci śniadanie i powiedział że musi jechać do chłopaków.
Dziwiłaś się dlaczego , a on ci wszystko opowiedział.
-Pa kotku - pożegnał się całując cię w usta i wyszedł.

\Pół godziny później/

Liam gada z chłopakami. Później  próbuje przekonać Nialla żeby z nim porozmawiał. Niall po długim przekonywaniu zgodził się.
Harry próbował podsłuchiwać , ale jedyne co słyszał to : ''Ale ty nie rozumiesz..''

***

Siedziałaś sama  w domu kiedy zadzwonił do ciebie Zayn
-Cześć [T.I.] co słychać ?
-Głupie pytanie Zayn naprawdę , ale dziękuje że dzwonisz. I co z Niallem?
-Siedzą już w tym pokoju chyba z pięć godzin, i dalej nie wiemy co się dzieje Niallowi.
-Powiedz Liamowi że jak będzie mógł to niech do mnie zadzwoni. - poprosiłaś smutnym głosem.
-Oczywiście. Tylko [t.i] nie smuć się .-powiedział i się rozłączył.

***

Jest 10Pm a tobie dopiero dzwoni telefon. To Liam. Odbierasz.
-Kotek myślałam że już nie zadzwonisz. - powiedziałaś zmartwiona
-Przepraszam, nie mogę ci powiedzieć o co chodzi , ale Niall powiedział że jutro ci wszystko opowie bo przyjedzie do nas na obiad.
-Dobrze tęsknie za tobą wrócisz na noc czy zostajesz u chłopaków?
-Misia zostane u nich na noc i przyjade z Niallem. Kocham Cię!
-Też Cię kocham..
Rozmawiałaś z nim jeszcze z pól godziny i poszłaś spać.

\Rano/

Wstałaś o 8am i poszłaś szykować obiad. Gdy był gotowy wystarczyło go tylko odgrzać , zadzwoniłaś do Liama i  umówiłaś sie na 1Pm. poszłaś sie szykować w końcu była już 12am .

***

Czekałaś już ponad godzine , Kiedy dostałaś sms'a od Lou '' będe po ciebie zza 10 minut'' odpisałaś '' okej a coś sie stało'' > ''pogadamy po drodze''

Poprawiłaś włosy , ubrałaś buty i kurtkę i czekałaś na Louisa.
Kiedy przyjechał wsiadłaś do auta i spytałaś ..
-Louis co sie dzieje ? czemu po mnie przyjechałeś ? gdzie jest Liam? co sie dzieje ? -byłaś lekko zdenerwowana
-[t.i] spokojnie uspokuj sie .. Liam miał poważny wypadek jak jechał do domu z Niallem - mówił to ze łzami w oczach
-Co ?! jak to ?? żartujesz prawda ? -rozpłakałaś sie .
-niestety ale nie ..

http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=XqnTEQ1nvU0&feature=endscreen

Dopiero zaczynam pisać bloga i bardzo mi zależy na komętarzach więc jak możecie to komętujcie ;3






1 komentarz: